Przejście graniczne pomiędzy Niemcami i Polską - Europaoderbrücke - Most Neurüdnitz - Siekierki wzbudza emocje. Po moście od niedawna jeździ drezyna, ale tylko przez Odrę Zachodnią, tylko na wyspę, gdzie ustawione są słupy graniczne. Dalej przez Odrę Wschodnią widać na końcu mostu tylko zamkniętą bramę. Być może za jakiś czas będzie można korzystać z tras rowerowych i pieszych naprzemiennie po obu stronach granicy, trochę w Cedyńskim Lesie, trochę na terenie Märkisch Oderland. Póki co, by przyjechać tu z Polski, trzeba jechać przez Osinów lub Gozdowice.

 

1.06.2014. - Draisine - Drezyna - maszyna biegowa, która tak jak rower, porusza się dzięki sile ludzkich mięśni.

  

Oprócz dźwięku toczącego się po torach wózka, nie ma w tej atrakcji nic co może źle wpływać na środowisko. Nie ma spalin ani hałasu.

 

Na wyspie - 1.06.2014 - poprawnie należałoby usnąć "E"

 

 

 

 

Póki co na most przez Odrę Wschodnią można tylko popatrzeć.

 

Prawdopodobnie na zarośniętej krzakami podporze nieistniejącego mostu, który kiedyś biegł równolegle do mostu kolejowego, mieszkała i wychowywała młode para sów.

 

Ekolodzy protestują, bo chcą by ptaki miały spokój. Nieliczni w ogóle nie chcą drezyny, inni aby nie jeździła w okresie lęgowym, czyli do lipca, ale nie jest jasne, czy ta para sów jeszcze tam jest, czy w ogóle miała młode? czy może przeprowadziła się do cedyńskiego lasu po tym jak małe sowy potopiły się w nurcie rzeki. Demonstranci obawjaja się również, że w tej pieknej przyrodniczo okolicy w krotkim czasie rozwinie się turystyka do tego stopnia, że powstaną wielkie, brzydkie hotele i będzie się tu przemieszczać zbyt wiele ludzi.

 

Póki co drezyna jest atrakcją i ogólnie to wszystkim podoba się, że działa i z niecierpliwością czekają na przedłużenie trasy przez Odrę Wschodnią. Wszyscy korzystający z trasy wzdłuż Odry lubią ten rodzaj wypoczynku dlatego, że jest tutaj spokój i dzika natura. Nie chcą tu wielkich hoteli. A gdyby okazało się, że jest zapotrzebowanie na bazę noclegową to lepiej to zrobić w oddaleniu od Odry. W okolicznych małych wioskach nadto malowniczych małych domków "zu verkaufen".

 

Niewielki parking przy trasie rowerowej znajduje się być może trochę za blisko drzew. W przyszłości większy parking lepiej zrobić w oddaleniu od Odry. Każdy może przecież przespacerować się parę metrów, by na miejscu oddawać się w ciszy podziwianiu widoków.

 

1.06.2014.

 

 

 

 Co dalej z mostem Siekierki – Neurüdnitz?

 

Posiłek w okolicy inspiruje do ciekawych rozmów o historii.