Dlaczego WAŁY CHROBREGO nazwano tak, a nie inaczej? Ile miał wspólnego ze Szczecinem Bolesław I Chrobry (Wielki) (ur. 967, zm. 17 czerwca 1025, pochowany w podziemiach bazyliki archikatedralnej pw. świętych Piotra i Pawła w Poznaniu) – pierwszy (koronowany w 1025 roku) król Polski z dynastii Piastów, książę Polski w latach 992-1025.

 

Wały Chrobrego, 7 grudzień 2014.

 

Wały Chrobrego - Tarasy Hakena w 1916 roku.

 

Dlaczego Wały nie są Mieszka I albo następnych panujących w Polsce, którymi byli: Mieszko II Lambert, Kazimierz I Odnowiciel, Bolesław II Szczodry (Śmiały), Władysław I Herman, Bolesław III Krzywousty ...?

 

Odpowiedzi należy szukać w historii Szczecina. Na początek cofnijmy się do czasów po 1945 roku, kiedy onomaści wymyślali nowe nazwy na Pomorzu. Zmieniono nazwy ulic, placów, dzielnic. Czasami zmieniano nazwy na wydawałoby się podobne brzmieniowo jak np. Sydowsaue - Żydowce. Ale najwięcej nowych nazw potwierdzało przynależność Szczecina do Polski: Plac Rodła, Zwycięstwa, Grunwaldzki ... ulice Wyzwolenia, Niepodległości, Piastów... O usuwaniu niemieckich nazw niewiele wiadomo. Od starszej daty szczecinianina słyszeliśmy, że ludzie zatrudnieni do fizycznego usuwania niemieckich tablic i szyldów wykazywali duże zaangażowanie, m.in. dlatego, że w ramach wypłaty dostawali papierosy Camele i inne rarytasy ze zgniłego zachodu. Jest to prawdopodobne. W Szczecinie dość szybko poznikały stare szyldy i napisy na witrynach, a nowe nazwy potwierdzały, że wróciliśmy do naszych piastowskich ziem. Do Szczecina zjechała się młodzież z całej Polski by "Trzymać straż na Odrą". Tarasy Hakena nie mogły pozostać Tarasami czy Wałami Hakena, inicjatora ich budowy. Szczecin wrócił do macierzy i jeszcze w latach sześćdziesiątych dzieci w szkołach uczyły się, że Wały Chrobrego zostały usypane przez wojów Chrobrego i stąd wzięła się nazwa. Dlaczego miały wątpić, skoro "wiedzę" przekazywał nauczyciel?

 

 

W 2005 roku, na placu Rodła, postawiono pamiątkowy kamień z napisem "60 lat temu wróciła tu Polska 1945-2005", powyżej wyryto znak rodła ze słowami "Wytrwamy i Wygramy". Ile osób zadaje sobie pytanie, jeżeli wróciła to skąd? z jak odległej przeszłości? Im bardziej będziemy zagłębiać się w historię Szczecina tym większe będą nasze wątpliwości. Bo samo słowo "wrócić" ma zabarwienie pozytywne, ale do jak odległych czasów się odwołujemy?

 

Pogodno, fot. 3 maja 2007

 

Szukając miejsca z którego "wróciliśmy" docieramy do początków historii Szczecina. Pierwsze wzmianki pochodzą z VII - VI p.n.e. i dotyczą prasłowiańskiej ludności kultury łużyckiej, która na miejscu obecnego zamku Książąt Pomorskich zbudowała gród obronny. Około IX w. gród otoczony został wałem drewniano-ziemnym z fosą, a przy grodzie powstała osada i przystań rybacka. Źródła historyczne podają, że Polacy (Mieszko I wraz z wojami) pojawili się w latach 967-972. W dzień św. Jana, 24 czerwca 972 roku, między Cedynią a Osinowem, Mieszko I wraz z bratem Czciborem pokonali Hodona (saskiego) margrabiego Marchii Wschodniej, po czym Mieszko I włączył do swojego księstwa ziemie położone u ujścia Odry do Bałtyku. Dziś na Górze Czcibora znajduje się największy w Polsce pomnik orła upamiętniający tę bitwę, ale coraz więcej historyków bez lęku dzieli się wątpliwościami czy bitwa pod Cedynią rzeczywiście miała miejsce.

 

Najlepszym dowodem są dokumenty pisane. W dokumencie z około 990 roku "Dagome Iudex" sporządzonym przez Mieszka I dla papieża Jana XV wymienione jest osiedle "Shinesghe", ale jaką mamy pewność, że chodzi o Szczecin. W 992 roku panowanie rozpoczyna syn Mieszka I, Bolesław Chrobry. Źródła podają, że współpracując z Cesarstwem organizuje wyprawy na słowian połabskich dzięki czemu pozyskuje tereny przy ujściu Odry. Czy to oznacza, że Bolesław zajął ziemie między Szczecinem a ujściem Odry, czy, że zajął Szczecin, a wcześniej Mieszko I dotarł tylko w okolice Cedyni?

 

Chrobremu do 1002 roku udaje się utrzymywać dobre, a nawet przyjacielskie stosunki z Cesarzem Ottonem III, ale po jego śmierci na tron cesarski wstępuje Henryk IV, nielubiący Bolesława. Bolesławowi zaczyna doskwierać bycie tylko lennikiem i rozpoczyna walki z Niemcami i potem z Czechami. Zajął Milsko, Łużyce i Miśnię. W latach 1003-1004 panował w Czechach jako Bolesław IV. Uwaga Bolesława skupiona na wojnach nie przynosiła korzyści mieszkańcom Szczecina. W 1005 roku możni, Pomorscy sprzeciwiając się prowadzonym przez Piastów wojnom z Niemcami i Czechami, przeprowadzili antychrześcijańska rewoltę, w wyniku której Szczecin i inne pomorskie grody uniezależniły się od Polski. Przynależność Pomorza do państwa Piastów trwała około 33 lat (jeżeli przyjmiemy, że bitwa pod Cedynia miała miejsce), po czym nastąpiło zerwanie więzi politycznej między Szczecinem a Polską na ponad 100 lat.

 

Drugi okres przynależności Pomorza do Polski trwał od 1121 roku - kiedy Bolesław Krzywousty, po bitwie koło Strugi, zdobywa Szczecin. Gdyby przyjąć, że 1121 jest tym rokiem, kiedy przywrócono zależność polityczną z Polską (niektóre źródła podają rok 1123, inne 1119) to trwała 60 lat - do 1181 roku - kiedy w Lubece, książę z dynastii Gryfitów Bogusław I zerwał na 764 lata! związek Pomorza Zachodniego z Polską.

 

Bolesław Krzywousty na władcę Pomorza wyznaczył Warcisława I. Od niego wywodzi się dynastia Gryfitów. Następny szczeciński książę z dynastii Gryfitów Bogusław I, 26 kwietnia 1177 roku, poślubił Anastazję, córkę Mieszka III Starego, władcy Polski w latach 1173-1177, ale to nie znaczy, że było mu "bliżej do Polski". Już w 1181 roku, licząc na pomoc przy odpieraniu licznych najazdów na ziemie Pomorza, złożył hołd cesarzowi niemieckiemu Fryderykowi I Barbarossie i uznał się jego lennikiem, a w 1185 roku stał się lennikiem Duńczyków. Niecałe 100 lat później, w 1278 roku, Szczecin przystąpił do Hanzy i przez 282 lata rozwijał się dzięki współpracy związku miast (Lubeka, Hamburg, Lüneburg, Wismar, Rostock, Stralzund, Demmin, Greifswald, Anklam, Pasewalk, Szczecin, Kołobrzeg, Darłowo, Słupsk, Visby, Sztokholm).

 

Bolesław I Chrobry, po 1945 roku, stał się patronem "Wałów", ponieważ był  pierwszym królem Polski. Drugim królem, o którym można powiedzieć, że panował w okresie, z którego wróciliśmy do Szczecina, jest Bolesław III Krzywousty. Być może onomaści stwierdzili, że mniej się nadaje na patrona "Wałów", ponieważ, w 1138 roku, podzielił kraj pomiędzy synów, a ich rywalizacja o władzę osłabiła Polskę. Może uda się kiedyś potwierdzić nasze rozważania, ale z pewnością nikt nie ma wątpliwości, że Szczecin w swojej ciekawej historii zależny był od Polski, Danii, Brandenburgii, Szwecji, Francji, Prus. Szczecin - miasto wielu kultur, należące bardziej do swoich mieszkańców niż do przyjmujących władzę i żyjące własnym życiem niezależnie od flagi. Teraz jest pod flagą Polski i na szczęście skończyły się czasy, kiedy ludzie uważali ten stan za tymczasowy. Młode pokolenie urodzone w Szczecinie już bez obaw docieka prawdy historycznej.

 

Obecnie miasto niestety się wyludnia. Przyczyny są takie jak zawsze, czysto ekonomiczne. Wiele starych domów na Pogodnie, nie remontowanych od lat, zarasta bluszczem i zdarza się, że na kilku domach pod rząd wisi banner "na sprzedaż". Brak finansowego bezpieczeństwa sprawia, że ludzie stają się napięci i często drapieżni. Czy myślą "skąd wróciliśmy i gdzie jesteśmy"? Z pewnością większość zastanawia się "dokąd zmierzamy?"

 

ulica Kościelna w Szczecinie, fot. 11 luty 2015.

 

 

Dąb Bolesław Chrobry rośnie w lesie niedaleko Kołobrzegu, fot. 2005.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież