Danuta Felicja Szyksznian, płk. pseudonim "Sarenka", łączniczka AK okręgu WILNO, za zasługi w działalności konspiracyjnej i zawodowej po Drugiej Wojnie Światowej uhonorowana Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Armii Krajowej (nadanym przez gen. Bora-Komorowskiego w Londynie), Krzyżem Partyzanckim, Medalem Wojska (3-krotnie) oraz wieloma odznaczeniami pamiątkowymi. Autorka "Drogi do Saratowa".

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Nagrobek Jana i Danuty Szyksznian, fot. 09.10.2025, SNW

 

DATA i MIEJSCE URODZENIA - 07.06.1925 r. w Krakowie 
DATA i MIEJSCE ŚMIERCI01.12.2022 w Szczecinie

 

DZIADEKDanuta Szyksznian tak pisała o swoim dziadku: Podobno, gdy babcia urodziła pierwszą córkę, dziadzio z radości nie pokazał się w domu przez dwa tygodnie, hulał ze szczęścia. Gdy urodził się syn Tadeusz – powtórzyło się to samo. Trzecie urodziła się moja Mamusia i tym razem babcia cierpliwie czekała dwa tygodnie, ale gdy urodziłam się ja, pierwsza wnuczka, wszystkich ogarnął strach, że dziadzio, tak bardzo szczęśliwy, zginie na cztery tygodnie. Dziadzio, jak zwykle, zrobił kawał. Wprawdzie wyszedł z domu, ale po godzinie wrócił z młodą pielęgniarką, zabrał mnie i dał do swojego pokoju, wziął urlop i cały czas spędzał przy kołysce. Bał się, że mu pierwszą wnuczkę zmarnują. Bardzo nas kochał. 

MATKAStefania Skotnicka (ur. ..........., zm. w czasie wojny, w 1945 roku lub przed)
OJCIECStefan Janiczak (ur. ..........., zm. w 1978 roku)


RODZEŃSTWOsiostra Lila

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Nagrobek Jana i Danuty Szyksznian, fot. 09.10.2025, SNW

 

MĄŻ - ppor. Jan Szyksznian, partyzant 3. Brygady Partyzanckiej AK Okręgu Wileńskiego 

ZWIĄZEK MAŁŻEŃSKI  - Ślub odbył się w 1946 roku w Drawnie. Na ślubie było 100 żołnierzy i cztery rodziny polskie (tylko tyle wówczas było w Drawnie), ksiądz proboszcz, naczelnik poczty, dyrektor szkoły podstawowej i burmistrz. Wesele trwało 7 dni i 7 nocy, bo parę młodą goszczono w siedmiu majątkach. Przygotowaniami zajmowały się Niemki pracujące w tych majątkach. Między majątkami poruszano się ciągiem sań oświetlonych pochodniami, a w saniach zaprzężonych w dzikie "unrrowskie" konie para młoda otrzymała prezenty: z młyna worek najlepszej mąki, z gorzelni dwie kany po 25 litrów spirytusu, sarny i parę dzików.


DZIECIsyn Leszek (ur. 1947), córka Ewa (ur. 1952)

 

ADRES ZAMIESZKANIAPo urodzeniu mieszkała z rodzicami w Wilnie. Po wojnie (pobycie w łagrach Saratowa) wróciła do Wilna. W 1945 roku przyjechała do Polski i osiedliła się w Drawnie k/Choszczna (województwo szczecińskie). Pobyt w Drawnie Pani Danuta wspominała słowami: Wówczas było tak: nie było pieniędzy, kwitł handel wymienny, mieszkań się nie zamykało, każdy chodził z klamką w kieszeni. Nikt nikomu niczego nie zazdrościł. W 1946 roku przeprowadziła się do Darłowa, a w 1970 roku przyjechała wraz z rodziną do Polic koło Szczecina. 

 

ŻYCIE / PRACA / AKTYWNOŚĆ

Danuta Felicja Szyksznian urodziła się 07.06.1925 r. w Krakowie, w środowisku inteligenckim i wojskowym. Ukończyła szkołę powszechną Nr 19 w Wilnie, następnie uczęszczała do Gimnazjum i Liceum S.S. Nazaretanek. Już na początku okupacji sowieckiej włączyła się do konspiracyjnej organizacji młodzieżowej w Gimnazjum i Liceum im. Adama Mickiewicza. Brała udział w strajku szkolnym wywołanym przez władze litewskie usuwające ze szkół nauczycieli polskich.

 

W grudniu 1939 r. została zaprzysiężona przez "Jana" (kpt. Bolesław Zagórny) jako łączniczka o ps. "Szarotka" i funkcję tę pełniła do zajęcia Wilna przez Niemców. Następnie działała pod ps. "Sarenka" w grupie łączniczek kryptonim "Kozy" u "Jelonka" (ppor. Stanisław Kiałka) szefa Kwatermistrzostwa Komendy Okręgu ZWZ-AK. W czasie Powstania Wileńskiego, operacji "Ostra Brama", była łączniczką d-cy II Batalionu AK kpt. "Jana". W czasie podstępnego rozbrojenia Oddziałów Armii Krajowej przez jednostki NKWD uniknęła  aresztowania, po czym została powołana do dalszej służby w Komendzie Okręgu Armii Krajowej w Oddziale Specjalnym (dywersyjnym) dowodzonym przez rtm. Zygmunta Augustowskiego ps. "Hubert". 24 grudnia 1944 r. aresztowana przez NKGB i po trudnym śledztwie osądzona zaocznie na 10 lat łagrów w ZSRR i przewieziona do więzienia na Łukiszki. W marcu 1945 r. w masowym transporcie została wywieziona do łagru k/Saratowa do miasta Jełszanka. Miała wtedy 20 lat i po sześciu miesiącach ciężkiej niewolniczej pracy zachorowała i we wrześniu 1945 r. została zwolniona z łagru i odtransportowana do Wilna.

 

Pod koniec października 1945 roku Pani Danuta miała trudności z chodzeniem wynikające z pourazowych zmian w kręgosłupie, "pamiątce" ze "spotkań" ze śledczym lejtnantem Rajakiem (dolegliwości te trwały przez całe jej życie). Dwie zakonnice z zakonu przy kościele Św. Michała, które znały jej mamę obiecały pomoc w przedostaniu się do Polski, ale widząc stan jej zdrowia, zaprowadziły ją do lekarza, doktora Kieturatisa. Lekarz stwierdził, że konieczna jest operacja i wystawił skierowanie do szpitala do Kowna. W szpitalu Panią Danutę odwiedziła Pani Weronika Szyksznian (matka przyszłego męża), która przyniosła jej ubranie i wiadomość, że razem z zakonnicami "Michalinkami" przekupiły złotem i alkoholem pułkownika NKWD i mimo braku wymaganych dokumentów, może nielegalne przedostać się do Polski, razem z grupą 30 osób. Pani Danuta uciekła więc ze szpitala i dzień przed wyjazdem wybrała się sama na cmentarz Bernardyński, gdzie leżała jej mama. Tam spotkała Panią Weronikę Szyksznian, która w wyznaczonym dniu i godzinie, razem z jedną z zakonnic, odprowadziła ją na umówione miejsce. Czekał tam samochód ciężarowy okryty szczelnie plandeką, a pod nią ludzie, wśród których było kilka osób z Saratowa. Tuż przed granicą pułkownik NKWD kazał im wyjść z samochodu i iść w stronę granicy, mówiąc: – Daję wam 15 minut na przejście pasa neutralnego. Jeżeli nie zdążycie, wówczas już nie będę mógł wam pomóc  - a sam udał się do strażników odwrócić ich uwagę rozmową. Całej grupie udało się dojść do Polski, gdzie tuż przy granicy stało parę furmanek. Czekali na tych, co ją przekraczają, ale nie chcieli pomóc tym, co nie mieliśmy ani grosza. Poszli więc dalej i w nocy doszli do wsi o nazwie 'Czarnawieś', w której ksiądz proboszcz udzielił im noclegu, a rankiem podzielił się posiłkiem i pobłogosławił na dalszą drogę. 

 

W Polsce odnalazła siostrę i ojca, który postanowił, że pojadą do Drawna k/Choszczna (województwo szczecińskie). Wybrał Drawno, ponieważ miał tam swoich żołnierzy, przeważnie z Wileńszczyzny. Nazywał ich Wojskiem Św. Jadwigi i razem tworzyli ogromną rodzinę. W Drawnie postanowili odpocząć, nabrać sił i zastanowić się, co dalej. Na początku grudnia 1945 roku Pani Danuta wysłała list do Janka Szykszniana. Przyjechał szybko, jego pułk stał w Szczecinie. W 1946 roku wzięli ślub kościelny, po czym wyjechali do Darłowa, gdzie Pani Danuta podjęła pracę nauczycielki w Średniej Szkole Zawodowej. Jako były żołnierz AK i łagierniczka była szykanowana i po roku została zwolniona z pracy i pozbawiona prawa nauczania. Następnie pracowała w Domu Kultury dla pracowników "Społem". W 1970 r. ukończyła studia pedagogiczne i przeprowadziła się wraz z rodziną do Polic k/Szczecina, gdzie podjęła pracę nauczycielki w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Kalekich. W 1981 roku przeszła na emeryturę i aktywnie działała w organizacji kombatanckiej, a od 1989 r. w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Od 1990 r. pełniła funkcję wiceprezesa Zarządu Okręgu w/w Związku oraz wiceprezesa w Kole Kresowych Żołnierzy AK w Szczecinie.

 

OSTATNIE MIEJSCE SPOCZYNKU - Cmentarz Centralny w Szczecinie, Kwatera Kombatancka nr 4E - 12  - 7. Niedaleko 2 Bramy. 

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Kwatera Kombatancka 4E, fot. 09.10.2025, SNW 

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Kwatera Kombatancka 4E, fot. 09.10.2025, SNW

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Nagrobek Jana i Danuty Szyksznian, fot. 09.10.2025, SNW

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Nagrobek Jana i Danuty Szyksznian, fot. 09.10.2025, SNW

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Nagrobek Jana i Danuty Szyksznian, fot. 09.10.2025, SNW

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Nagrobek Jana i Danuty Szyksznian, fot. 09.10.2025, SNW

 

Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie tuż przy Bramie Głównej stoi pomnik Pamięci Kombatantów, fot. 09.10.2025, SNW

 

Cmentarz Centralny w Szczecinie. Pomnik Pamięci Kombatantów powstał w 1995 roku. Jego autorem jest Jakub Lewiński. Pomnik ma kompozycję przestrzenną, złożoną m.in. z grotów kopii i skrzydła husarskiego, fot. 09.10.2025, SNW

 

Wyjaśnienia:

1. "unrrowskie": W kontekście powojennej Polski (po 1945 r.) - wszelkie towary, maszyny, zwierzęta (w tym konie), żywność czy pojazdy, które trafiły do kraju w ramach pomocy humanitarnej i materialnej przekazywanej przez UNRRA (United Nations Relief and Rehabilitation Administration), czyli Administrację Narodów Zjednoczonych do spraw Pomocy i Odbudowy.

 

 

Szczecin - Ludzie i Miasto - wiek XIX, XX i XXI" to projekt, który trwa od 2005 roku, od początku działalności Stowarzyszenia Nasze Wycieczki i cały czas jest w trakcie opracowywania, dlatego w tekście mogą znaleźć się "wielokropki", które będą uzupełniane po znalezieniu, przeanalizowaniu i zweryfikowaniu materiałów źródłowych. Opracowanie tekstu i fotografii: Alicja Witkowska, Żaneta Maciejowska i Rafał Witkowski. ŹRÓDŁA: KSIĄŻNICA POMORSKA IM. STANISŁAWA STASZICA W SZCZECINIE, ARCHIWUM PAŃSTWOWE W SZCZECINIE i ZBIORY WŁASNE STOWARZYSZENIA NASZE WYCIECZKI.