Biogram w trakcie opracowywania.

Informacje do biogramu zostały zebrane w ramach projektu „Szczecin – Ludzie Kultury w naszej pamięci” i zostaną przeanalizowane i uzupełnione na stronie najpóźniej do 20 listopada 2026 roku.

Włodzimierz Piątek – fotograf. Fot. lata 70. XX w. Źródło: archiwum rodzinne

 

DATA i MIEJSCE URODZENIA: 07.06.1939 r., Zagórów (woj. wielkopolskie)

DATA i MIEJSCE ŚMIERCI: 13.03.2026 r., Szczecin

 

MATKA: Marta Piątek

OJCIEC: Ojciec Włodzimierza, Franciszek Piątek, pracował jako malarz pokojowy, liternik i scenograf, z kolei dziadek był kowalem i mistrzem cechu

RODZEŃSTWO:  dwie siostry: Maria i Radosława

 

ZWIĄZEK MAŁŻEŃSKI: sierpień 1961 r. w Złocieńcu rodzinnym (przesiedleńczym) mieście Niny

ŻONA: Nina 

DZIECI: córka, Natasza

 

MIEJSCA ZAMIESZKANIA:

– Zagórów, województwo wielkopolskie (wczesne dzieciństwo, do 4. klasy)

– Koszalin (od 1950 - młodość)

– Szczecin (od 1959 r.)

– Wielgowo (od 1961 r. – pierwsze wspólne mieszkanie i praca po ślubie)

– Szczecin (po okresie pracy w Wielgowie zamieszkanie w centrum miesta)

 

Ulubione miejsca:

– „Hacjenda” nad jeziorem Siecino

– Syrenie Stawy i Lasek Arkoński w Szczecinie

 

DZIECIŃSTWO I NAUKA

Włodzimierz Piątek wychowywał się w Zagórowie (około 80 km na wschód od Poznania) i mieszkał w tej miejscowości do czwartej klasy, po czym rodzina przeprowadziła się do Koszalina. Po latach z sentymentem wspominał „pejzaż łąk i rozlewisk nad Wartą, chodzenie boso i przedzieranie się z kolegami przez mokradła, gdy nogi oblepiały pijawki, łowienie ryb »na gwoździe« – na to, co akurat było pod ręką – pranie robione nad wodą, pościel suszoną w słońcu, studnię zamiast bieżącej wody i gęsi chodzące swobodnie”.

 

Mając 9 lat rozpoczęła się jego życiowa pasja – w szafce taty odnalazł swój pierwszy aparat marki FILMA (wyprodukowany w 1934 roku w Chodzieży), który do dzisiaj zachował stuprocentową sprawność. Zastosowanie tajemniczego urządzenia wyjaśnił mu stryj, a młody Włodek pierwsze zdjęcia zaczął robić z ukrycia na lokalnym targowisku fotografując m.in. kozy i wywołując swoje pierwsze odbitki w głębokim talerzu do zupy. 

 

Aparat fotograficzny Filma wyprodukowany przez zakład mechaniczny Kamera Polska w Chodzieży. Autor: ReflexPL, Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Filma

 

Włodzimierz Piątek, lata 50. XX w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Włodzimierz Piątek, lata 50. XX w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Był chłopcem ciekawym świata i pełnym energii – z tych, którzy nie tylko patrzą na świat, ale koniecznie muszą go dotknąć, zajrzeć do środka. Służył jako ministrant, choć i ten epizod wspominał w charakterystyczny dla siebie sposób – przyznając, że podkradał księdzu wino mszalne. Mały Włodek: obecny tam, gdzie trzeba, ale zawsze po swojemu, z błyskiem przekory i bez nabożnej powagi wobec życia. Od młodości przejawiał talent artystyczny, a ponad to był pracowity. Pięknie rysował, malował, miał naturalne wyczucie kompozycji, kadru. Wszystko co jest potrzebne, aby robić dobre zdjęcia, ale mówił sobie „Najbardziej chciałbym być malarzem.” i na łąkach oraz w kawiarniach szkicował węglem i piórkiem. Miał też sukcesy w sporcie. Zdobył tytuł wicemistrza juniorów w skoku w dal i biegu na 100 metrów.

 

SZCZECIN

Włodzimierz Piątek przyjechał do Szczecina w 1959 roku i wraz z przyszłą żoną Niną rozpoczął naukę w studium nauczycielskim. W sierpniu 1961 roku wzięli ślub. Oboje podjęli pracę w Państwowym Domu Wczasów Dziecięcych w Wielgowie. Zamieszkali w budynku na terenie tego ośrodka i opiekowali się dziećmi z ubogich rodzin.

  

Motel Relax, Szczecin Płonia, 1963. Fot. Witold Chromiński

Komentarz Włodka do zdjęcia motelu „Relax”: „W czasach, kiedy byłem wychowawcą w Państwowym Domu Wczasów Dziecięcych nad Płonią, regularnie chodziliśmy tu z Kaziem Tomczykiem na piwo. A z dzieciakami przechodziliśmy przez rzekę Płonię po zwalonym drzewie! Doskonałe i tanie wędzone węgorze z Płoni! Na czereśnie brały klenie jak byki”.

 

Historyczny pałacyk przy ul. Przylesie. W latach 60. Państwowy Dom Wczasów Dziecięcych, w którym pracował Włodzimierz Piątek wraz z żoną, obecnie Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii nr 1 w Szczecinie. Fot. 27.08.2026, SNW

 

Szczecin. Ulicę Przylesie już niedługo przetnie droga szybkiego ruchu w kierunku morza. Fot. 27.08.2026, SNW

 

Wielgowo to obecnie dzielnica Szczecina na styku Puszczy Goleniowskiej. Państwowy Dom Wczasów Dziecięcych mieścił się w historycznym pałacyku przy ul. Przylesie. Wówczas było to miejsce, z którego dojazd do centrum wymagał ponad ponad 3-kilometrowych marszów przez las do pociągu lub pójścia około 500 metrów do drogi i poczekania na autostop. Po tym pionierskim okresie w leśnym otoczeniu małżonkowie przenieśli się docelowo do Szczecina, w którym rozpoczęła się zawodowa kariera Włodzimierza Piątka.

 

Włodzimierz Piątek i skuter Osa, lata 60. XX w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Nina Piątek i mała Natasza w starym samochodzie, maj 1970, fot. Włodzimierz Piątek

 

Natasza Piątek z ojcem, 1973. Źródło: archiwum rodzinne

 

Włodzimierz Piątek (pierwszy z prawej), lata 70. XX w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Włodzimierz Piątek, lata 80. XX w. Źródło: archiwum rodzinne

 

KARIERA ZAWODOWA I PASJA FOTOGRAFICZNA

Marzył o Akademii Sztuk Pięknych i łódzkiej Filmówce – pragnął zostać operatorem filmowym. Choć na egzaminie wstępnym uzyskał dobry wynik, nie został przyjęty z powodu braku miejsc. Po ukończeniu Studium Nauczycielskiego ponownie próbował swoich sił na wymarzonej uczelni w Łodzi, lecz bez powodzenia. Nie poddał się jednak – zdał do Studium Fotografii i Filmu w Warszawie (nauka trwała trzy lata, co odpowiada dzisiejszym studiom licencjackim), które pomyślnie ukończył, zdobywając formalne wykształcenie w swojej ukochanej dziedzinie.

 

Próby w szczecińskim Teatrze Letnim przed imprezą z okazji 40-lecia „Dany”, 1985. Fot. Włodzimierz Piątek

 

Kariera zawodowa Włodzimierza Piątka była niezwykle bogata i wielowarstwowa. Przez 17 lat pracował jako fotoreporter „Gazety Wyborczej” (w tym w latach 1992–2003 w jej szczecińskim oddziale), a także współtworzył redakcję miesięcznika „Bryza”. Był oficjalnym fotografem kultowych Zakładów Odzieżowych „Dana”, gdzie realizował sesje modowe, oraz kierownikiem pracowni w Akademii Rolniczej. Jego obiektyw towarzyszył najważniejszym wydarzeniom kulturalnym miasta – prowadził oficjalną dokumentację m.in. Teatru Polskiego, Teatru Współczesnego, Opery na Zamku, Operetki czy Zamku Książąt Pomorskich. Zapisał się w historii jako autor ikonicznych kadrów, dokumentując tragiczne wydarzenia, takie jak katastrofa tramwajowa z 1967 roku czy rozerwanie zabytkowej armaty podczas Dni Morza w 1972 roku. Chętnie dzielił się wiedzą, szkoląc z fotografii marynarzy w PŻM oraz w klubie „Piwnica”. W późniejszych latach, ze względów zdrowotnych, zamienił zestaw 15 ciężkich obiektywów Nikona na jeden teleobiektyw i poświęcił się fotografowaniu natury w ulubionych zakątkach Szczecina – na Syrenich Stawach i w Lasku Arkońskim, wierny swojej życiowej maksymie: „Ani jednego dnia bez zdjęcia”.

 

Włodzimierz Piątek i solistka. Koncert „Tym, którzy nie powrócili z morza”, Szczecin, Cmentarz Centralny, lipiec 2007. Fot. Rafał Witkowski

 

Czaplinek. Letni Festiwal „EkoMandala”. 10.08.2024. Fot. Włodzimierz Piątek

 

Erykah Badu, Szczecin Jazz 2019. Fot. Włodzimierz Piątek

 

Natalia Szynal z ciachem w swojej pracowni, 2022. Fot. Włodzimierz Piątek

 

Jan Szurmiej (w środku), podczas próby spektaklu „Sztukmistrz z miasta Lublina” w Teatrze Polskim w Szczecinie. Fot. Włodzimierz Piątek

 

Wojciech Pszoniak i Jacek Polaczek podczas próby na deskach Teatru Polskiego. Fot. Włodzimierz Piątek

 

Pekao Open 2018. Fot. Włodzimierz Piątek

 

Włodzimierz Piątek nie uznawał pracy powierzchownej – w każdy projekt angażował się bez reszty, oddając mu całą swoją uwagę i serce. Gdy robił zdjęcia dla teatru, chodził na wszystkie próby, chciał poczuć i zrozumieć spektakl, emocje aktorów, światło, rytm, napięcie, to, co naprawdę jest istotne. Zawsze zostawał chwilę dłużej, wierząc, że najlepszy kadr rodzi się dopiero wtedy, gdy inni już odkładają sprzęt. Sam z właściwym sobie humorem wspominał: „Zawsze byłem opieprzany przez szefostwo, że za dużo filmów marnuję. Ktoś wołał: »Chodź, skończyliśmy«, a ja mówiłem: »Nie, jeszcze nie skończyliśmy. To jeszcze nie to. To trzeba zrobić«”. I natychmiast dodawał z dumą: „Powstają wtedy właśnie te zdjęcia, którymi się możemy pochwalić”.

 

DOROBEK

Bezcenny dorobek pozostawiony przez Włodzimierza Piątka to monumentalne archiwum tysięcy zdjęć, dokumentujące siedem dekad historii Szczecina – od wielkich przemian urbanistycznych po codzienne życie kulturalne miasta.

 

NAGRODY

Za wkład w utrwalanie tożsamości Szczecina, całokształt twórczości fotograficznej był wielokrotnie nagradzany. W 2016 roku za wieloletnią działalność twórczą oraz wyjątkową osobowość w środowisku medialnym regionu otrzymał „Superkaczkę” – nagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Pomorza Zachodniego.

 

ZWIĄZEK Z PRZYRODĄ

Włodzimierz Piątek był zapalonym wędkarzem, miłośnikiem zwierząt i przyrody oraz działał w Związku Kynologicznym. Nad jeziorem Siecino koło Złocieńca (pojezierze Drawskie) miał swoje ukochane miejsce – niewielki skrawek terenu zwany „hacjendą” – skąd wypływał na ryby i gdzie lubił przebywać sam lub w towarzystwie znajomych.

 

Włodzimierz Piątek nad jeziorem Siecino, lata 20. XXI w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Włodzimierz Piątek nad jeziorem Siecino, lata 20. XXI w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Włodzimierz Piątek nad jeziorem Siecino, lata 20. XXI w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Włodzimierz Piątek nad jeziorem Siecino, lata 20. XXI w. Źródło: archiwum rodzinne

 

Nad jeziorem Siecino, lata 20. XXI w. Od lewej: Włodzimierz Piątek, Czarek Aszkiełowicz, Darek Gorajski oraz Jachu Zamkowski (szwagier i przyjaciel Włodka). Źródło: archiwum rodzinne

 

Włodzimierz Piątek nad jeziorem Siecino, lata 20. XXI w. Źródło: archiwum rodzinne

 

OSTATNIE MIEJSCE SPOCZYNKU: Zmarł 13 marca 2026 roku w jednym ze szczecińskich szpitali (w wieku 87 lat). Do końca pozostał aktywny – prawie codziennie można go było spotkać z aparatem na Syrenich Stawach lub w Lasku Arkońskim. Został pochowany 10 kwietnia 2026 roku na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, kwatera 101 C, rząd 4, grób 10.

 

UPAMIĘTNIENIA:

– Wystawa (marzec 2026) – spotkania wspomnieniowe zorganizowane przez środowisko dziennikarskie i kulturalne Szczecina oraz wystawa prac w Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.

 

– Wystawa (wrzesień–listopad 2026) – „SZCZECIN – LUDZIE KULTURY w naszej pamięci” – wystawa plenerowa w Bramie Głównej Cmentarza Centralnego w Szczecinie oraz e-wystawa. Realizacja projektu: Stowarzyszenie Nasze Wycieczki. Redakcja 31 biogramów oraz cyfrowa rekonstrukcja archiwalnych fotografii: Żaneta Maciejowska i Rafał Witkowski. Finansowanie: z 1,5% podatku przekazanego Stowarzyszeniu Nasze Wycieczki oraz z Małej Dotacji Gminy Miasto Szczecin – Wydziału Kultury. Źródła: Materiały tekstowe, archiwalne fotografie oraz aktualne zdjęcia pochodzą z prywatnych archiwów rodziny i bliskich oraz zbiorów instytucji kultury i Stowarzyszenia Nasze Wycieczki. Wszystkim serdecznie dziękujemy za pomoc w realizacji projektu.

 

 
„Szczecin – Ludzie i Miasto – wiek XIX, XX i XXI” to projekt Stowarzyszenia Nasze Wycieczki realizowany od 2005 roku. Prezentowane teksty mają charakter otwarty. Miejsca oznaczone wielokropkiem lub znakiem zapytania będą uzupełniane w miarę napływu nowych informacji.